4 lutego 2017

&077 Liebster Blog Award #3.!

Hej hej misie pysie.! ;D

   Jak Wam mija piątkowe popołudnie? Mi strasznie zabieganie. Od rana biegam i załatwiam sprawy z rozliczeniem pitów, z nowym kontem w banku mojego chłopaka i ech, dorosłość jest do dupy haha. ;) Zaraz mój ukochany wraca z pracy i trzeba mu obiad podgrzać, ale jeszcze znalazłam czas na odpowiedź na nominację do LBA od Wiktorii z bloga:



   Serdecznie Was do niej zapraszam. Ma pięknego i kreatywnego bloga, więc aż żal się z nim nie zapoznać. ;) Nie przedłużając serdeczni zapraszam Was na przeczytanie moich odpowiedzi od tej kochanej kobietki. ;)



1. Masz dłuższe wolne (tydzień, dwa) planujesz sobie co chciałabyś w tym czasie przeczytać, czy raczej będzie spontan?

Czasami planuje, czasami nie. Ale ostatnio doszłam do wniosku, że planowanie jest do dupy. :D Przynajmniej w moim wypadku. Bo zaplanuje sobie coś, ale zaraz coś nowego kupię, ale wypożyczę i nici z moich planów. Dlatego staram się nie planować, chyba że mam książkę recenzencką to wtedy już nie mam wyboru trzeba i już. ;)

2. Największe marzenie? I jak próbujesz je spełnić?

O matulu kochana. Czytając to pytanie nawet tera siedzę i nie wiem, na którym marzeniu mam się skupić, bo jest ich naprawdę wiele. Ale takim marzeniem na tą chwilę jest zrobienie sobie tatuażu. Mam w planach 5, ale zacznę od jednego hehe. To jest takie marzenie, które łatwo spełnić, ale ja się strasznie boję igieł. A jeszcze igła, która ma mi coś wyryć na ciele na całe życie to podwójny strach. Więc spełnię swoje marzenie, ale i przezwyciężę strach. Dwa w jednym. ;)

3. Jak rozpoczynasz swój dzień?

Sprawdzeniem Snapchata, Instagrama i walką z moim wielkim kotem, żeby ze mnie zlazł, bo pora wstawać. ;D Chyba, że mój ukochany ma na 6 rano do pracy to wtedy jest walka z nim, aby wstał hehe. Ale najważniejsze, że każdy dzień staram się rozpoczynać z uśmiechem. Bo dobry poranek, to dobry dzień. ;)

4. Opisz swojego bloga jednym słowem.

Nieogarnięty. ;)

5. Twoje plany na najbliższy tydzień?

Muszę odwiedzić moją szkołę średnią, aby potwierdzić, że przystępuje do poprawki matury. Muszę zapłacić kablówkę, porobić zakupy do domu, napisać kilka recenzji na blogu. Poszukać pracy, która jest dla ludzi z moim wykształceniem. ;DI oczywiście czytać, czytać, czytać. ;)

6. Ulubione miejsce na świecie, do którego zawsze chętnie wracasz?

Ojejku... Takim miejscem dla mnie jest zdecydowanie dom mojej prababci. Chociaż zmarła pół roku temu to nadal mam tam pewną opokę. Mieszka tam nadal mój chrzestny, ale zawsze gdy przychodzę zostawia mnie samą w pokoju babci, abym mogła się wyciszyć, przemyśleć moje życie. To jest takie miejsce, w które uciekam, gdy rzeczywistość zaczyna mnie dobijać, kiedy nie widzę żadnego pozytywu w moim życiu. Tam również mogę porozmawiać z babcią, kobietą która nauczyła mnie jak walczyć o swoje i jak nie wierzyć w kłamstwa, które ludzie rozpowiadają na mój temat. 

7. Dzień bez czego jest dniem straconym?

Bez uśmiechu mojego mężczyzny. Tak, zdecydowanie wtedy dzień jest stracony. Bo nie wiem jakby mi ludzie zaszli za skórę, nie wiadomo jakiego miałabym doła to jego uśmiech zawsze potrafi to naprawić. A gdy on się nie uśmiecha to wtedy ja zabieram rolę tej walniętej w związku i staram się mu go przywrócić na twarz hehe. ;) 

8. Jedzenie od którego jesteś uzależniona?

Spaghetti. Boże, mogłabym to jeść na śniadanie, obiad kolację i do tego 7 dni w tygodniu. I do tego każdą odmianę tej jakże wykwintnej i zacnej potrawy. :D

9. Zawsze kiedy nie mam weny...

...wychodzę do ludzi. Gdy nie mam weny do recenzji, czy do napisania kolejnego rozdziału swojej amatorskiej książki (cii nic nie wiecie ;)) to właśnie wychodzę w miasto. W takich momentach znajdzie się starszy pan, który karmi kaczki, ale w tym samym czasie rozmawia ze swoją zmarłą żoną. Albo kobieta w ciąży, która patrzy przed siebie ze łzami w oczach. Wtedy zatrzymuje się i rozmawiam z tymi ludźmi. Pytam, słucham, staram się zrozumieć. Ludzie, których nikt nie widzi to dla mnie prawdziwe natchnienie.

10. Trzy książki, o których nigdy nie zapomnę to...

... "Gwiazd Naszych Wina" autorstwa Johna Greena, "Doula" autorstwa Bridget Bolan i "Pułapka Uczuć" autorstwa Colleen Hoover. Każda z tych książek czegoś mnie nauczyła. Pierwsza tego, że nie ważne jak masz trudno w życiu czy to z powodu choroby, czy czegoś innego, zawsze powinieneś iść przez nie z uśmiechem i radością. Druga, że życie ludzkie jest bardzo cenne, ale i bardzo ulotne. Ta książka właśnie zachęciła mnie do zostania w przyszłości położną. ;) A trzecia... Tu jest wszystko. Nauka o stracie bliskich i jak sobie z tym radzić, nauka jak zaufać miłości i nauka jak po prostu być dobrym człowiekiem. Wszystkie Wam serdecznie polecam. ;)

11. Pierwszy post jaki wrzuciłaś na bloga to... (Jeśli był to post powitalny to jaki był drugi)

Pierwszy post był właśnie powitalny, a drugi to była recenzja książki Cat Patrick "Zapomniane". Było to dokładnie 29 listopada 2015 roku. Ale ten czas leci... ;)

   To tyle ode mnie. Nikogo nie nominuję, ale chętnie bym poznała Wasze odpowiedzi na pytania od Weroniki w komentarzach. A Tobie Weroniko jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję za nominację i za cudowne pytania, nad którymi czasami musiałam posiedzieć dłuższą chwilę. ;)

Buziaki. ;**

12 komentarzy:

  1. Mnie także nic z planowanie książek nie wychodzi, więc oprócz tych recenzenckich czytam na spontanie ;)
    No i również uwielbiam spaghetti, aczkolwiek chyba nie aż tak bardzo jak Ty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha mnie chłopak tak zaraził miłością do spaghetti. ;)
      Buziaki. ;**

      Usuń
  2. Naprawdę ciekawe LBA :) Och, jak bardzo chciałabym tatuaż, ale też bardzo boję się igieł, więc nie wiem jak podołam, ale wiem, że zrobię choć jeden tatuaż, choćby nie wiem co! :) <3

    Pozdrawiam ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha to możemy pójść razem. Jedna będzie drugą przytrzymywać, żeby ta nie uciekła. :D
      Buziaki. ;**

      Usuń
  3. Witam, moją pasją jest robienie szablonów tematycznych. Jeśli jesteś zainteresowana współpracą i chcesz mieć wymarzony szablon- bo przecież wygląd to wizytówka naszego bloga - zapraszam na mojego bloga ronniecreators.blogspot.com lub od razu napisz do mnie na e-maila: ronnietworzy@o2.pl ✎ Moje prace możesz zobaczyć w zakładce SZABLONY // PORTFOLIO. Jeśli jednak nie jesteś zainteresowana zmianą szablonu, to przepraszam za komentarz i życzę miłego blogowania. Pozdrawiam, Ronnie Weasley ✄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, już piszę do Ciebie e-maila, ponieważ bardzo pozytywnie mnie zaskoczyłaś swoim komentarzem. ;)
      Buziaki. ;**

      Usuń
  4. I w taki właśnie oto sposób muszę zrobić sobie Spaghetti. No dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo się o Tobie dowiedziałam :)
    Spaghetti to ulubione danie mojego męża :P
    Bardzo fajnie zaczynasz dzień, nie ma to jak walka z samego rana :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojego mężczyzny też. Co faceci mają z tym spaghetti? ;D
      Wiem, tak bardzo oryginalnie haha. :D
      Buziaki. :**

      Usuń
  6. Mam podobnie z planowaniem. Czasem sięgnę po coś spontanicznie. Też mam sentyment do Gwiazd naszych wina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tej książki nie można nie mieć sentymentu. ;)
      Buziaki. ;**

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas, który dałeś/dałaś na napisanie komentarza i tym zostawienia po sobie śladu oraz sprawienia mi wielkiej radości. :***