31 marca 2016

&047 Podsumowanie Marca 2016 Rok.!

Hej kochane książkoholiczki.! ;)

   Jak Wam minął ten miesiąc. Mi bardzo dobrze. Wszystko się ułożyło i jestem szczęśliwa jak nigdy. Piękna pogoda, dobry nastrój i dobre towarzystwo jednak robią cuda z człowiekiem. ;) Mam nadzieję, że święta Wam minęły spokojnie i miło. Ja dzisiaj wróciłam do szkoły po tygodniu wolnego i powoli się wbijam w poranne wstawanie. Ciężko idzie, ale powoli do przodu hehe. :D A dziś zapraszam Was na moje podsumowanie marca. Czy wypadł lepiej niż nieszczęsny luty? Zapraszam do czytania. ;)


1. ILOŚĆ POSTÓW OGÓLNIE NA BLOGU W TYM MIESIĄCU: 9

2. ILOŚĆ RECENZJI W TYM MIESIĄCU: 5


3. ILOŚĆ POSTÓW O INNEJ TEMATYCE W TYM MIESIĄCU: 


4. LICZBA WYŚWIETLEŃ DO TEJ PORY: 3812

5. OBSERWATORZY: 22

6. JAKI POST BYŁ NAJCZĘŚCIEJ CZYTANY?


7. ILOŚĆ PRZECZYTANYCH KSIĄŻEK: 6

Gabrielle Zevin "Między książkami" (niedługa recenzja)

8. ILOŚĆ PRZECZYTANYCH STRON W TYM MIESIĄCU: 1642


   Jak widzicie jest lepiej niż poprzednio i bardzo mnie to cieszy. :) Dziękuję też za 22 obserwatorów. <3 Może dla kogoś kto ma ich 150 to mało, ale dla mnie to wiele. Bo każdy kto mnie czyta jest jak nowy członek rodziny. :D 
   A u Was jak podsumowania? Ile przeczytanych książek? Czekam na komentarze. ;)

Buziaki. :**

27 marca 2016

&046 Agnieszka Lingas-Łoniewska "Zakład o miłość" - RECENZJA Oraz Najlepsze Życzenia Z Okazji Świąt Wielkanocnych.!

Hej hej.! ;)

Na tym polega życie. Jego zawiłość, narastające trudności, piętrzące się problemy...
Zakręty losu, które wciągają nas w swoje meandry, bawiąc się nami, sprawiając, że czasami szalejemy, a innym razem gubimy się we własnych odczuciach...
To wszystko sprawia, że życie jest takie piękne. Takie dziwne.
Pełne niespodzianek.
Agnieszka Lingas-Łoniewska "Zakład o miłość"


Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska

Tytuł: Zakład o miłość

Wydawnictwo: Novae Res

Ilość stron: 246

Gatunek: Literatura obyczajowa, Romans

Opis książki: Pełna wzruszeń historia o miłości, zagubieniu i poszukiwaniu siebie. 

Sylwia Kujawczak, studentka ostatniego roku historii sztuki, za dwa tygodnie wychodzi za mąż. Wychowana w tradycyjnej, arystokratycznej rodzinie dziewczyna nie wie jednak do końca, jaka ma być jej życiowa droga. Gdy przyjaciółki wyciągają ją z domu na wieczór panieński, nie wie również, że ta noc zmieni jej przyszłość. 

Aleks Cichocki „Cichy” to mężczyzna, który nie wierzy w miłość. Wychowywany przez ojca, nigdy nie wybaczył matce, że ich zostawiła. Ale czy Aleks zna prawdę o swoim dzieciństwie? I czy naprawdę jego serce nie potrafi kochać? 

Sylwia i Aleks poznają się na imprezie. Szorstki w obyciu, pewny siebie, nauczony brania i korzystania z uroków życia mężczyzna intryguje ją. Dziewczyna boi się swoich odczuć, zaczyna zastanawiać się nad swoim dotychczasowym życiem, ułożonym wedle reguł, które narzuca jej rodzina, tradycja i narzeczony. Orientuje się, że nowo poznany mężczyzna zaczyna coraz więcej dla niej znaczyć.

Nie wie jednak, że padł pewien zakład…


„Zakład o miłość” to piękna historia, która wzrusza i przypomina o tym, że urodziliśmy się po to, aby kochać.

Moja recenzja!

   Książka opowiada o Sylwii, cichej studentce, kobiecie, która niedługo wychodzi za mąż i jest zawsze posłuszna swoim rodzicom jak i narzeczonemu. Poznajemy również Cichego. Aleksander jest typowym buntownikiem, pracuje w firmie ze swoim ojcem i nie wierzy w miłość. Gdy poznają się z Sylwią w klubie gdzie przyjaciółki zorganizowały wieczór panieński Cichy już wie kto będzie jego następną ofiarą. Cicha, spokojna Sylwia. Zakłada się z kumplami o to, że rozwali dziewczynie wesele i tym samym rozkocha ją w sobie. Jednak nie przypuszcza, że dziewczyna zadziała tak samo na niego jak on na nią. Dosłownie odurzająco.


Nie zostawiaj mnie, bo bez ciebie... rozpadnę się na kawałki.
Potrzebuję cię... nawet nie wiesz jak bardzo...


   Książka mi się bardzo podobała. Pani Agnieszka ma bardzo przyjemny styl pisania dzięki któremu przeczytałam tą książkę w niecałe dwa dni z przerwami na szkołę i sen. (Chociaż w szkole też czytałam. ;)) Książka jest ogólnie podzielona na pisaną z perspektywy dziewczyny a później chłopaka. I tak na zmianę. To jest bardzo dobry styl pisania, ponieważ możemy się dowiedzieć jak bohaterowie patrzyli na tą samą sytuacje ze swoich punktów widzenia.


Bo dla mnie sprawa była jasna. I chyba pierwszy raz od dawna czułam się taka... oczyszczona.
Jak niezapisana kartka, czekająca na pierwszy dotyk niecierpliwego pióra.
To właśnie teraz byłam ja. Oczekująca na odmianę złośliwego losu.


   Z bohaterów bardziej jednak podobał mi się Aleksander. Nie, nie dlatego, że jest buntownikiem, niebezpiecznym chłopcem i marzę, żeby takiego spotkać. Co to to nie. Po prostu podobał mi się jak podchodzi do swojej młodszej siostry Martynki. Może ten wątek nie jest zbytnio rozwinięty, bo dziewczynką tak naprawdę spotykamy się dwa razy na 246 stron książki, le już wtedy widać jak mała działa na tego zimnego i zamkniętego w sobie mężczyznę z blizną na policzku. Otwiera go i porusza coś czego nikomu się wcześniej nie udało. Aż do spotkania Sylwii. Chłopak otwiera się na nią, wpuszcza ja do swojego zimnego serca i już po kilku spotkaniach żałuje jak niczego innego, że potraktował ja jak transakcję biznesową poprzez zakład. Ta powieść również nauczyła mnie tego, że najważniejsze w życiu jest to czego my potrzebujemy, co nas uszczęśliwi, a nie naszych bliskich do tego naszym kosztem.


Nigdy nie wiemy, co czai się za rogiem, za zakrętem. 
To chyba sprawia, że życie jest takie wspaniałe i ekscytujące.


   Książka jest warta przeczytania i to bardzo. Pokazuje co może z człowiekiem zrobić strata matki, która porzuciła Aleksandra, który miał zaledwie rok. Podporządkowanie się nawet w sprawie własnego ślubu, na który Sylwia nie jest w 100% pewna. Polecam, ale też ostrzegam. Bo zakończenie rozerwie Wam serce i wyrzuci przez okno z szóstego piętra. Przynajmniej tak było z moim. Dawno tak nie płakałam na książce. Więc musicie przeczytać, ale robicie to na własną odpowiedzialność! ;)

Ocena: 9/10

Czytałyście? Macie zamiar? W ogóle znacie twórczość tej autorki?
Czekam na Wasze komentarze. :)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Kochane!
Życzę Wam aby te święta przebiegły w spokoju, cieple rodziny i przyjaciół.
Abyście nie myślały o żadnych zmartwieniach dnie codziennego tylko odpoczęły, bo zasłużyłyście. :)
Życzę Wam też samych cudownych lektur podczas świąt jak i na co dzień oraz żebyście zawsze chodziły uśmiechnięte i pozytywnie nastawione do życia. Bo to jest klucz do wszystkiego co chcecie osiągnąć. ;)

Buziaki. :**

24 marca 2016

&045 Jodi Ellen Malpas "Ta noc" - RECENZJA.!

Hejka.! ;)

Bo zawsze wpadamy w sidła nieodpowiednich facetów. (...) 
Takich, którzy mieszają nam w głowach i rozdeptują serca.
Jodi Ellen Malpas "Ta noc"

Autor: Jodi Ellen Malpas

Tłumaczenie: Joanna Lipińska

Tytuł: Ta noc

Seria: Ta noc (Tom 1)

Wydawnictwo: Amber

Ilość stron: 272

Gatunek: Literatura piękna, Romans, Erotyka

Opis książki: Ta Noc uczyniła przyjemność obsesją…

Wszedł do kawiarni i Livy nie mogła już oderwać od niego wzroku.

Kiedy wyszedł, spostrzegła na serwetce słowa: „Najgorsza kawa, jaką znieważyłem moje usta”. Podpisane M.

Czego chce od niej M.? Namiętny i zamknięty w sobie. I tak fascynujący...

Lecz za jego drogimi garniturami, szybkimi samochodami i luksusowym apartamentem kryje się jakiś sekret. Livy musi wedrzeć się w świat M. To staje się jej obsesją…


Moja recenzja!
   Livy - dwudziestoczteroletnia kobieta, mieszkająca z babcią. Jej matka zostawiła ją pod opieką dziadków, gdy ta była maleńkim dzieckiem. Jest spokojna, nigdy się nie denerwuje i nikt nigdy nie może jej złamać, aby krzyknęła. (Chciałabym mieć aż taką anielską cierpliwość do ludzi. ;)) Dziewczyna zaczyna pracę w kawiarni i tam poznaje mężczyznę, który wywraca jej spokojne i ułożone życie do góry nogami.
   Miller - pedant oraz tajemniczy M., biznesmen, niebezpieczny mężczyzna z wyglądu. Ma obsesje na punkcie porządku, nawet gdy stawia miskę na blacie musi ją po chwili przestawić o kilka milimetrów. Każda kobieta na sam jego widok ma ochotę znaleźć się w jego łóżku chociaż na chwilę. Ale on chce Livy. I zawsze dostaje to czego chce.
   Na początek znajomość między Livy i Millerem zaczyna się dość żenująco. Ona nie może się skupić na zrobieniu mu kawy i wszystko psuje on jej tego w ogóle nie ułatwia. Po czym zostawia jej nie miłą wiadomość, że była to najgorsza kawa jaką pił. Przez to dziewczyna poczuła obce jej uczucie do tej pory. Wściekłość. Ich następne spotkanie nie wygląda lepiej. Livy z koleżanką z pracy Sylwią pomagają swojemu szefowi dodatkowo w nocnym bankiecie jako kelnerki. I tam znowu spotyka Millera. Z kobietą. Co kończy się rozlanym szampanem.
   Miller po kilku przypadkowych spotkaniach z dziewczyną składa jej propozycję. Może ją ubóstwiać, rozpieszczać i doprowadzać do ekstazy... Przez 24  godziny. Tylko. Dziewczyna wie co ten układ z nią zrobi, ale i tak się zgadza. Bo nie potrafi się oprzeć temu mężczyźnie.

   Książka ogólnie mi się podobała, ale wkurzało mnie rozstania głównych bohaterów. A zwłaszcza wahania nastrojów Livy. Raz chciała być z Millerem drugi raz nie akceptowała tych 24 godzin, było to dla niej zdecydowanie za mało. Ale książka jest naprawdę ciekawa i warta przeczytania. Takie odstresowanie po trudnych dniach. ;) Polecam fanom erotyków i nie tylko.

Ocena: 8/10

Buziaki. :**

22 marca 2016

&044 KIERMASZ KSIĄŻEK U POETKI.!

Hej hej.! ;)

   Nadszedł ten dzień kiedy stwierdzam, że moja biblioteczka jest za wielka Tak wiem, to dziwne, ale prawdziwe. Zapraszam Was na Kiermasz Książek u Poetki.! Poniżej znajdziecie listę książek, które chcę sprzedać, ceny oraz wszystkie warunki wysyłki. Lista oczywiście będzie się co jakiś czas powiększać, więc na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. :)


1. Amy Cameron "Zew górzystej krainy" 30 zł (ani razu nie czytana)


2. Tom Rob Smith "System" 30 zł (ani razu nie czytana)


3. Małgorzata Warda "Nikt nie widział, nikt nie słyszał..." 25 zł


4. Anna Davis "W blasku diamentów" 15 zł


5. Virginia C. Andrews "Kto wiatr sieje..." (Tom 4) 30 zł (ani razu nie czytana)


6. Miao Sing "W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany" 20 zł (ani razu nie czytana)


REGULAMIN!

1. Każda cena książki jest do negocjacji.
2. Nie wysyłam za pobraniem - płatne z góry przelewem na konto.
3. Książki wysyłam tylko na terenie Polski.
4. Więcej pytań na temat książek proszę kierować na e-maila: poetka69@gmail.com
5. Wysyłka wyłącznie listem poleconym (koszt w granicach 7-8 zł)..



20 marca 2016

&043 Unpopular Opinions Book TAG.!

Hej kochane książkoholiczki.! ;)

   Jak Wam mija ostatni dzień weekendu? Mi na chorowaniu. Dopadło mnie straszne przeziębienie i próbuje z nim walczyć, ale jakoś słabo mi idzie. dlatego, żeby troszkę się rozerwać przychodzę dzisiaj do Was z TAG-iem, o którym wcześniej nie słyszałam  mianowicie Unpopular Opinions Book TAG. Za nominację do niego bardzo dziękuję Klaudii z bloga Cmentarz Zapomnianych Książek, na który serdecznie Was zapraszam. :) A teraz przejdźmy do TAG-u.


1. Popularna książka lub seria, której nie lubisz.
Nie czytam książek "na czasie", więc chyba dlatego żadna mi nie przychodzi do głowy. 

2. Popularna książka lub seria, której wszyscy nienawidzą, ale Ty kochasz.
I teraz możecie mnie zlinczować, ale tak, uwielbiam trylogię "50 Twarzy Greya". Mam do tej serii książek pewien sentyment, ponieważ od nich zaczęła się moja miłość i przygoda z literaturą erotyczną. Nie bijcie! :D

3. Trójkąt miłosny, w którym główny bohater/bohaterka, według Ciebie, wybiera złą osobę LUB literacka para, której nie lubisz.
Od razu na myśl mi przyszedł trójkącik, w którym występuje Elena Gilbert, Damon i Stefan Salvatore. Gdy Elena przeszła przemianę zostawiła Stefana, który zawsze przy niej był i jej pomagała. Dla mnie to była głupia decyzja, chociaż uwielbiam Damona (Bo kto go nie kocha?) to i tak Stefan jest lepszym materiałem na chłopaka. Zwłaszcza w trudnych chwilach. 

Nie zakochać się w tym uśmiechu to zbrodnia. *.*

4. Popularny gatunek literacki, po który rzadko sięgasz.
Fantastyka. Zdecydowanie. Kiedyś wampiry, wilkołaki, wróżki, smoki i wiele wiele innych to była codzienność dla mnie. A teraz? Nie pamiętam nawet kiedy ostatni raz czytałam fantastykę... Trzeba to zdecydowanie zmienić!

5. Popularny, bądź uwielbiany bohater, którego Ty nie lubisz.
Hmm... Nie ma takiego. 

6. Popularny autor, do którego nie jesteś przekonany.
Nie mam takiego, a przynajmniej jeszcze na takiego nie trafiłam.

7. Popularny wątek/motyw, którego masz już dosyć.
Biedna szara myszka, przeważnie studentka i milioner, który przeważnie pojawia się w najtrudniejszych chwilach dla niej. No ludzie błagam... Ja już tym rzygam, bo ile można. Po pierwsze jest to nie realne, no bo proszę Was dziewczyny. Ile z Was spotkało milionera na swojej drodze, który pojawia się w najlepszym momencie i jeszcze zakochuje się w Waszej osobie od pierwszego wejrzenia? No właśnie. Ja też nie. Więc proszę mnie nie oszukiwać, że takie coś może się wydarzyć każdej z nas.

8. Popularna seria, której nie chcesz przeczytać.
jest wiele takich serii, ale bardziej nie mam czasu niż nie chcę czytać ich. Bo czytać to ja chciałabym wszystko na raz, aby nadrobić zaległości. Ale cóż... Smutne życie maturzystki daje w kość...

9. Mówi się, że "Książka jest zawsze lepsza od filmu", ale który film lub serial, podobał Ci się bardziej niż książka?
Nie często oglądam ekranizacje książek. Albo jestem tak zacofana, że nawet nie wiem, że jest książka, na której podstawie został nagrany film... Tak miałam z "Niezgodną". Film osobiście mi się bardzo podobał i na pewno obejrzę go jeszcze nie raz. 

Nikogo nie nominuję do TAG-u, ale jestem ciekawa jak Wy byście odpowiedziały na te pytania. Czekam na Wasze komentarze. ;)

Buziaki. :**

&042 Barbara Faron "Szczęście smakuje truskawkami" - RECENZJA.!

Hej.! ;)

Takie jest życie. Ludzie są mili tyko wtedy, kiedy węszą jakąś korzyść.
Barbara Faron "Szczęście smakuje truskawkami"

Autor: Barbara Faron

Tytuł: Szczęście smakuje truskawkami

Wydawnictwo: Replika

Ilość stron: 208

Gatunek: Literatura piękna

Opis książki: Agnieszka choruje na depresję i pomimo starań męża i rodziny nie potrafi odnaleźć sensu życia. Ewę wychowują dziadkowie. Nagła śmierć babci sprawia, że dziewczynka zamieszkuje z ojcem, którego nigdy nie znała. Od dziecka dziewczynka sprawia kłopoty wychowawcze, a teraz jeszcze bardziej zamyka się w sobie...Obie czują się obco na świecie, obie nie potrafią nawiązać kontaktu z bliskimi, obie chcą uciec od świata... Agnieszka i Ewa początkowo nie znoszą swojej obecności w jednym domu. Z czasem jednak odkrywają, że stają się dla siebie ważne...

Moja recenzja!
   Nie często czytam książki polskich autorów. Po prostu jakoś wolę styl zagranicznych twórców. Jednak, gdy sięgam po coś polskiej autorki przeważnie potrzebuje odpoczynku. Od tych wszystkich zagranicznych i problematycznych książek. Też tak macie? Czy w ogóle sięgacie kiedykolwiek po książki  naszych autorów?
   Książka ta jest podzielona na dwie części, które się ze sobą przeplatają. Jedna część jest pisana z perspektywy Agnieszki, kobiety, która choruje na depresję i ma za sobą dwie próby samobójcze. Ma kochającego męża, dobry stan życia i niczego jej w nim nie brakuje. Więc dlaczego chciała się targnąć na swoje życie? Czy z pozoru idealne życie nie było takie idealne? Wiele czynników może mieć na to wpływ. Kobieta jest bezpłodna, od zawsze czuła, że nie pasuje do rodziny męża. Dała jej to odczuć zwłaszcza teściowa. A gdy Agnieszka targnęła się drugi raz na swoje życie matka jej męża przeprowadziła się do nich i zaczęła wysysać ostatki życia z synowej swoimi nie miłymi uwagami na jej temat.
   Za to druga część jest pisana w formie pamiętnika, który prowadzi trzynastoletnia Ewa. Zbuntowana, zostawiona przez matkę, która wyjechała za granicę na pastwę dziadków mieszkających na wsi. Gdy jej babcia umiera pojawia się ON. Biologiczny ojciec, który zabiera dziewczynkę do siebie. Tam mała poznaje Niby-babcię, swoją siostrę przyrodnią Beatę i również Agnieszkę. A konkretnie jej bratową Edytę, z którą rozwodzi się jej ojciec. Po przez wiele przypadków, które mają miejsce los dziewczynki łączy się z losem Agnieszki. Znajdują wspólny język i to przed nią Ewa otwiera się i opowiada o swoich życiowych obawach.
   Powieść była dla mnie takim odpoczynkiem. Odskoczniom od cięższych książek, które przeważnie czytam. Szybka, łatwa do przeczytania. Ucząca, że kot i mała, pyskata dziewczynka może bardzo zmienić życie kobiety. ;)

Ocena: 6/10

Czytałyście? Słyszałyście o tej książce? Jak często sięgacie po książki polskich autorów?

Buziaki. :**

15 marca 2016

&041 Cytaty #2.!

Hej hej.! ;)

   Ja się pytam, co to się dzieje, że się nic nie dzieje na moim blogu w ostatnim czasie?? (Tak wiem, to zdanie jest bez sensu.) xD
   A tak na serio to wiem. Szkoła, szkoła no i jeszcze ewentualnie szkoła. Ech... Czemu mnie nikt nie uprzedził, że klasa maturalna jest taka trudna?
   Dlatego, żeby Wam to wynagrodzić przychodzę do Was dzisiaj z luźnym postem, a dokładnie już drugim wpisem z serii "Cytaty". Lubicie czytać prawda? No to dzisiaj zapraszam na długi post z cytatami i moimi interpretacjami. ;)

Nie możesz sobie pozwolić,
żeby coś, co stało się wczoraj,
wpłynęło na to, co się dzieje dzisiaj."
Kevin Dutton "Mądrość psychopatów"

   Też tak macie, że to co Wam się przydarzyło dzisiaj i do tego coś złego analizujecie przez kolejne dni? Kłótnia z ukochaną osobą, pęknięta opona, zła ocena w szkole... Ja tak miałam. Zamartwiałam się tym co się złego wydarzyło i chodziłam jak struta nawet kilka dni. Przez sytuacje z przed tygodnia. A teraz? No cóż stało się. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Kłótnia? Zdarzają się i kończą. Tak zawsze będzie. Więc nie warto się przejmować tym co się wydarzyło, tylko starać się nie doprowadzać do takich sytuacji i tyle. ;)

Nie zawsze to,
co jest dla nas najlepsze,
jest jednocześnie przyjemne.
Vabio Vola "Jeszcze jeden dzień"

   Tyle jest prawdy w tym cytacie, że nic więcej nie trzeba dodawać. Często musimy podejmować takie decyzje, które nie zawsze nas uszczęśliwią na początku, ale później zrozumiemy, że jednak to było najlepsze co mogliśmy zrobić. Często mam takie sytuacje, gdy muszę zerwać niektóre "przyjaźnie". Które po czasie okazują się fałszywymi. Na początku boli, ale później jak patrze na te sytuacji i tych ludzi z perspektywy czasu rozumiem swoje decyzje. I jestem z nich zadowolona, bo dzięki nim jestem tu gdzie powinnam z ludźmi, którzy na to zasługują.

Śmiech i marzenia
są sekretem lepszego życia.
Federico Moccia "Amore 14"

   W ostatnim czasie naprawdę uwierzyłam w ten cytat. Nigdy nie sądziłam, że śmiech może tak poprawić komuś (a zwłaszcza mi) podejście do życia. Przez ostatni tydzień naśmiałam się tyle co przez ostatnie pół roku. A to za sprawą jednej, wyjątkowej osoby. Jak łatwo nabrać chęci do życia i działania? Poprzez śmiech. Wygłupianie się na środku miasta nie myśląc co ludzie powiedzą. Po prostu się śmiać na całego. Polecam Wam to. ;) A co do marzeń... Każdy je ma. Ja też. I to właśnie marzenia nakręcają mnie do działania. Aby w końcu je zrealizować. A Wy jakie macie marzenia do których obecnie dążycie?

Dlaczego tym, których kochamy,
najtrudniej jest zadawać pytania?
Czy dlatego, że boimy się odpowiedzi,
którą możemy usłyszeć?
Barbara Mutch "Kolor jej serca"

   Szczera prawda to najlepsze co możemy usłyszeć, ale czasami i najgorsze w jednym. Ja zawsze się boję pytać przyjaciółki czy rodziny o coś... Zwłaszcza co sądzą na temat, że coś zrobiłam. Po prostu boje się usłyszeć co w tamtym momencie o mnie myślą. Może kiedyś nauczę się wierzyć w to, ze to co mi mówią to nie po to, aby raniło tylko żeby pomogło. Oby jak najszybciej.

Jeden dobry dzień
plus drugi dobru dzień
równa się dobre życie.
Isabel Allende "Ripper. Gra o życie"

   Najszczersza prawda! Dlatego właśnie staram się, aby każdy mój dzień był dobry. Oczywiście. Nie zawsze tak jest. Zwłaszcza jak jest się kobietą i ma trudne dni na przykład hehe. Ale nawet wtedy można znaleźć jakieś pozytywy. Nie jesteś w ciąży, możesz strzelać fochy i nikt się nie przyczepi, facet będzie Ci dostarczał wszystkiego co potrzeba! ;D Można? Można. ;)

Ból trwa chwilę.
Radość, która po nim nastąpi,
nie kończy się nigdy.
Luz Gabas "Czarownice z Pirenejów"

   Oj tak, tak. Nic się nie równa z uczuciem, które następuje po trudnych chwilach. Po ciężkich dniach, aby osiągnąć cel. Zarywasz nocki, uczysz się i zdajesz egzamin najlepiej jak się da. Albo znó okres, ale już Was nie będę tym męczyć haha. :D



   Dotrwałyście do końca? Jestem z Was dumna! A Wy jakie macie przemyślenia na temat tych cytatów? Podobne do moich? Znacie w ogóle je? Czekam na Wasze komentarze. ;)

Buziaki. :**

8 marca 2016

&040 Julie Kenner "Spełnij mnie" - RECENZJA.!

Hejo.! ;)

To uczucie zbyt silne, zbyt wielkie. 
Nie ma początku ani końca; nie sposób zmierzyć głębi i mocy tego co do ciebie czuję.
Patrzę na ciebie i zastanawiam się, jak w ogóle jestem w stanie znieść emocjonalną burzę w moim wnętrzu.
Julie Kenner "Spełnij mnie"

Autor: Julie Kenner

Tłumaczenie: Barbara Kwiatkowska

Tytuł: Spełnij mnie

Seria: Trylogia Starka (Tom 3)

Wydawnictwo: Amber

Ilość stron: 304

Gatunek: Literatura obyczajowa, Romans, Erotyka

Opis książki: Emocjonalny, zmysłowy związek władczego multimilionera i namiętnej dziewczyny zawiódł ich na szczyty ekstazy. Czy miłość zdoła ocalić Nikki i Damiena przed demonami ich przeszłości?

„Damien, mój słodki, silny i władczy.

Prześladowany dziedzictwem mrocznych sekretów szuka wyzwolenia w naszej obsesji…

Damien Stark wypełnił pustkę w mojej duszy, jak żaden mężczyzna dotąd. Jego żądze pchnęły mnie poza granice rozkoszy – i wyzwoliły dziką namiętność, która pochłonęła nas oboje.

Lecz przeszłość rzuca długi cień. Są tajemnice, które wciąż nie zostały ujawnione. Przez chwilę wierzyłam, że jestem bliska ich odkrycia. I wtedy stało się to, czego bałam się od dawna...

Wiem, że Damien mnie kocha. Więc dlaczego mnie odpycha? Przed czym chce mnie chronić? Czy nawet teraz, oskarżony o potworną zbrodnię, nie przerwie milczenia? Nie będzie bronił siebie i naszego uczucia? Czy zmusi mnie do niemożliwego wyboru: odejść lub zostać z nim i patrzeć, jak zostaje zniszczony...

Czy ceną naszej miłości już zawsze będzie strach przed jej utratą?"

Moja recenzja!
   I znów spotykamy się z niesamowitym Damienem i jego dziewczyną Nikki. Tych dwoje jest w Niemczech czekając na proces Damiena, który podobno zamordował swojego byłego trenera tenisa spychając go z dachu klubu. Na jaw wychodzi także, że Damien był molestowany przez tego mężczyznę. Aby wygrać proces i zostać oczyszczonym z zarzutów musiałby upublicznić zdjęcia, które jego trener mu robił podczas tych wszystkich tragicznych sytuacji... Jednak Damien nie chce tego robić. Nie chce aby jego życie prywatne było na pierwszych stronach tabloidów. A przez swoją upartość może nawet skończyć w więzieniu.

   Jest też Nikki. Prasa ucichła na temat aktu erotycznego do którego pozowała dla Damiena za milion dolarów, ale rozpoczął się nowy koszmar. Sms-y, listy oraz kamienie wybijające szyby w jej mieszkaniu, w których jest wyzywana od najgorszych. Przez to Damien zabiera ją i jej przyjaciółkę Jamie do swojego domu w Malibu, bo wie, że tylko tam będzie mógł chronić Nikki.

   Damien ma również inne zmartwienia oprócz procesu w sądzie i dręczyciela Nikki. Jest nim dawna przyjaciółka, Sofia. jest była narkomanką i po raz kolejny wypisała się z ośrodka, w którym pomagali jej skończyć z nałogiem na własne żądanie. Damien martwi się o nią i próbuje ją znaleźć wszystkimi możliwymi sposobami. Jednak ona pojawi się sama i to w nie takich okolicznościach jak wszyscy sobie wyobrażali...

Książka w pewnych momentach doprowadza do łez jak i do śmiechu. Chociaż zakończenie było przewidywalne (przynajmniej dla mnie) to naprawdę warto po nią sięgnąć i skończyć Trylogię Starka z wielkim zakończeniem. ;)

Ocena: 9/10

Pierwszy tom - UWOLNIJ MNIE
Drugi tom - WEZWIJ MNIE

Buziaki. :**

3 marca 2016

&039 Podsumowanie Lutego 2016 Rok.!

Hej hej.! :)

   Luty 2016 roku to był oficjalnie najgorszy miesiąc czytelniczy jak i życiowy w całym moim życiu. Albo nie miałam czasu czytać, albo miałam taki dzień za przeproszeniem do dupy, że miałam ochotę leżeć i płakać. Ech... Powie mi ktoś co się dzieje i dlaczego wszystko idzie nie tak jak chce?

   Ale bez smęcenia, bo nie po to jest ten blog przechodzę do podsumowania tego brzydkiego miesiąca.

1. ILOŚĆ POSTÓW OGÓLNIE NA BLOGU W TYM MIESIĄCU: 9

2. ILOŚĆ RECENZJI W TYM MIESIĄCU: 4


3. ILOŚĆ POSTÓW O INNEJ TEMATYCE W TYM MIESIĄCU: 5


4. LICZBA WYŚWIETLEŃ DO TEJ PORY: 2949

5. OBSERWATORZY: 19

6. JAKI POST BYŁ NAJCZĘŚCIEJ CZYTANY?


7. ILOŚĆ PRZECZYTANYCH KSIĄŻEK:

TYLKO 2...:


8. SERIALE:

Póki co nic sie nie zmieniło w moich wyborach serialowych. Oglądam drugi sezon iZombie i mega mi się podoba (nawet moja siostra się wkręciła), dalej oglądam The Walking Dead a to już szósty sezon. Ostatni odcinek trochę mnie zawiódł i moją siostrę, bo jak to stwierdziłyśmy: nic się ciekawego nie działo, czyli czytajcie: żadnych flaków, nikt nie został zmieniony w zombie. Co to ma być ja się pytam? ;p Zaczęłam także oglądać nowy serial Shadowhunters i jakie by nie były opinie o nim to mi się naprawdę podoba. Mam niedługo zamiar czytać książkę w tym samym czasie i mam nadzieję, że się nie zawiodę. Słodkie Kłamstewka to moja miłość odkąd tylko zaczęłam go oglądać. To już szósty sezon a nadal zawsze czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek. A na sam koniec, ale oczywiście nie najgorszy serial to Teen Wolf: Nastoletni Wilkołak. Coraz się w nim więcej dzieje, coraz ciekawsze historie. Ach żebym mogła tylko oglądać seriale i czytać książki to by było cudownie.

9. FILMY:

Opis filmu: Leonardo, niewidomy nastolatek, chce uciec od swojej nadopiekuńczej matki. Zmienia plany, kiedy poznaje Gabriela. 

   Tak, film jest o nastoletnich gejach, ale nie jest w żaden sposób obsceniczny. Film opowiada o chłopaku, który jest niewidomy i przez to jego rodzice są czasami aż nazbyt opiekuńczy. A jak to nastolatek Leonardo też ma swoje chwile buntu i chce wyjechać na wymianę szkolną. Wiele się zmienia, gdy do jego szkoły przychodzi nowy chłopak, Gabriel. Najpierw jest przyjaźń miedzy chłopcami a później rodzi się głębsze uczucie.
   Film jest naprawdę warty obejrzenia. Wiem, ze wielu ludzi ma zastrzeżenia co do osób homoseksualnych, zwłaszcza mężczyzn, ale ten film nie jest skupiony na tej kwestii. Jest skupiony przede wszystkim na radzeniu sobie w życiu nawet jeżeli nikt w nas nie wierzy, na poznawaniu ludzi, którzy zawsze nam pomogę. Naprawdę warto go obejrzeć, bo film potrafi nas wiele nauczyć.

10. NAJLEPSZA KSIĄŻKA W TYM MIESIĄCU:

Najlepszymi książkami w tym miesiącu były dwie, które TYLKO przeczytałam. A mianowicie dwa pierwsze tomy Trylogii Starka.  Książki naprawdę wciągają. teraz czytam trzeci tom i nie mogę się oderwać. Dzięki temu mam nadzieję, że marzec będzie lepszym miesiącem czytelniczym niz ten nieszczęsny luty.

I to tyle z podsumowań minionego miesiąca. Co Wam udało się przeczytać? było lepiej niz u mnie? Mam taką nadzieję. ;)

PS. Musze się Wam jeszcze pochwalić, że moja ciocia wczoraj urodziła śliczna córeczkę. Najlepsze jest, że mała jest tak podobna do mnie jak ja się urodziła, że to aż miło jak się na nią patrzy. To był ten moment, gdy ją zobaczyłam, że w tym miesiącu pierwszy raz płakałam tylko i wyłącznie ze szczęścia. Aż zapragnęłam sama mieć taką kruszynkę, ale nie nie. To jeszcze nie czas hehe. 

Buziaki kochane. ;**


1 marca 2016

&038 Colleen Hoover "Ugly Love" - RECENZJA.!

Hej misie książkowe.! ;)

   Dziś przychodzę do Was z recenzja książki, na którą wszyscy czekali. "Ugly Love" autorstwa cudownej Colleen Hoover. Nie przedłużając, zapraszam do czytania.!

Miłość nie zawsze jest ładna. Czasami wciąż masz nadzieję,  że w końcu będzie inaczej.
Lepiej. A potem, zanim się zorientujesz, znowu jesteś w punkcie wyjścia. a serce zgubiłeś gdzieś po drodze.
Colleen Hoover "Ugly Love"

Autor: Colleen Hoover

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski

Tytuł: Ugly Love

Wydawnictwo: Otwarte

Ilość stron: 344

Gatunek: New Adult, Literatura obyczajowa, Romans

Opis książki: Serca zaczynają szybciej bić, obietnice zostają złamane, reguły przestają obowiązywać…
Kiedy Tate, początkująca pielęgniarka, wprowadza się do mieszkania swojego brata, nie spodziewa się tak gwałtownych zmian w życiu. Wszystko przez przystojnego pilota Milesa Archera. 

Miles ustala tylko jedną regułę ich związku: nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości. Gdy ta sytuacja staje się nie do wytrzymania i prowokuje do pytań, ożywają jego dramatyczne wspomnienia.

Moja recenzja!
   To co jest cudowne w tej książce to to jak rozdziały się przeplatają między życie codzienne widziane ze strony Tate a życie Milesa 6 lat wcześniej. Dzięki temu możemy zrozumieć dlaczego jest on taki zamknięty w sobie i dlaczego nie dopuszcza do siebie myśli, że mógłby kogoś pokochać.
   Tate jest kobietą, która przeprowadza się do San Francisco do brata. Jednak zanim pierwszy raz przekroczy próg swojego nowego miejsca na ziemi spotyka ją dość dziwna sytuacja. A mianowicie przed drzwiami jej mieszkania siedzi chłopak. A dokładnie leży pod wpływem upojenia alkoholowego. Po tym jak dziewczyna wprowadza go do domu chłopak wypowiada tylko jedno słowo. A konkretnie imię: Rachel. Tym facetem oczywiście był Miles.
   Miles jest dwudziestoczteroletnim pilotem. Od 6 lat nie był z żadną kobietą. Postawił sobie za cel w życiu, że po  tragedii jaka go spotkała nigdy więcej nikogo nie pokocha. Ale pewnego dnia poznaje Tate. Chłopak wie, że to jest oś więcej niż znajomość. I to go przeraża. Idzie z dziewczyną na układ. Łączy ich tylko seks oraz stawia jej dwie zasady tej znajomości. Po pierwsze nie pyta go o jego przeszłość, a po drugie nie liczy na przyszłość z nim.
   Ale czy taki układ może przejść na dłuższą metę? Co wydarzyło się w życiu Milesa, że chłopak boi się miłości? Jak skończy się ta znajomość?

   Uwierzcie mi, że na tej książce po prostu ryczałam. Ryczałam przed kilka ostatnich rozdziałów bez przerwy. Cieszę się, że nie zatopiłam sobie czytnika hehe.
   Również dopiero na koniec książki możemy zrozumieć motyw, który występuje na okładce i to jest świetne, że aby samą okładkę zrozumieć musimy przeczytać książkę.

   Polecam wszystkim fanom Colleen Hoover, bo autorka Was porwie tą książką. Nie zawiodłam się i mam ochotę na więcej.

Ocena: 10/10

Buziaki. :**