18 stycznia 2017

&074 Katarzyna Michalak "Lato w Jagódce" - RECENZJA.!

Hej hej.! ;)

Marzenia mają jednak to do siebie, że są kapryśne.
Katarzyna Michalak "Lato w Jagódce"

Autor: Katarzyna Michalak

Tytuł: Lato w Jagódce (Tom 1)

Seria: Owocowa Seria

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Ilość stron: 284

Gatunek: Literatura obyczajowa, Romans

Opis książki: Baśń o Kopciuszku – niepełnosprawnej dziewczynie, Gabrysi Szczęśliwej, która nie marzy by być pięknością – ona marzy o tym, by mogła żyć zwyczajnie, cieszyć się prostymi sprawami i codziennością, której my, zdrowi, nie doceniamy, a której niepełnosprawni nie mogą doświadczyć. Zaskakujące zwroty akcji i duża ilość wzruszeń gwarantowane!

Moja recenzja!
   Gabrysia Szczęśliwa - została znaleziona jako niemowlę na wycieraczce pod drzwiami Stefani Szczęśliwej. Kobieta zawsze, gdy Gabriela była dzieckiem, opowiadała jej historię o jej znalezieniu na dobranoc.

   Stefania Szczęśliwa - starsza kobieta, niezamężna i bezdzietna, póki nie znalazła Gabrysi pod swoimi drzwiami. Ze względu na swoją niejasną przeszłość z czasów wojny mogła uczyć tylko w najgorszych szkołach. Za czasów wojny była sanitariuszką AK, a to kobietę dyskwalifikowało w otrzymaniu opieki nad małym dzieckiem. W latach, gdy znalazła dziewczynkę, Stefania miała znajomych z czasów konspiracji. Dzięki nim kobieta dostała papiery, z których wynikało, że Gabriela jest dzieckiem jej zmarłej kuzynki.

- Powiesz mi, dlaczego właściwie zaniemówiłeś?
Paweł odwrócił wzrok.
- Nie miałem nic do powiedzenia.
- Przez całe osiemnaście lat?! Nic, kompletnie nic?!
Milczał, patrząc w okno...

   Przez 6 lat Gabrysia z ciocią Stefanią mieszkały w bieszczadzkiej wsi na Zagubionem. Wychowała się z tamtejszymi dziećmi. Pewnego dnia jednak Stefania podejmuje decyzję o wyjeździe do Warszawy, aby ucywilizować małą.

   Gabrysia była bardzo mądrym dzieckiem. Już w wieku 4 lat czytała wszystkie książki jakie miała pod ręką. Zaczynając od Sienkiewicza, a kończąc na Ani z Zielonego Wzgórza i Dzieciach z Bullerbyn.

   Dziewczynka była również inna niż reszta dzieci z powodu kalectwa. W czasach, w których dorastała nie było pieniędzy, aby zafundować jej operację wygiętej nogi, a więc nawet w dorosłym życiu nie miała łatwo.

   Nie mogła znaleźć pracy z powodu swojego kalectwa, ale w końcu los się do niej uśmiechnął. Dostała swoją wymarzoną pracę w stadninie Bukowy Dworek u Marty Czarneckiej.

- Dlaczego tego nie zrobiłaś? - krzyknęło cicho, gdy została sama. - Przecież pragniesz go do bólu! Nie miałaś nic przeciwko jego towarzystwu, uwodził cie zupełnie otwarcie, a ty pozwalałaś, więcej, prowokowałaś go! Dlaczego więc, gdy mogłaś się w końcu pozbyć tego... tego tam dziewictwa... Dlaczego nie?! 
Ukryła twarz w dłoniach i zapłakała gorzko. Oczywiście wiedziała 'dlaczego nie.' Może raczej 'dlaczego nie z nim'. I tym bardziej siebie nienawidziła! 
- Nic by ci nie ubyło, kretynko! Kto dziś przywiązuje wagę do czegoś takiego?! Byłabyś wreszcie wolna! Mogłabyś TO robić, ilekroć przyszłaby ci ochota! Ale ty nieeee... Ty czekasz na swojego księcia z bajki , który - tak się głupio złożyło - jest tym złym, a nie tym dobrym! Jakaś ty głupia Gabrielo... I nie mądrzejesz wraz z wiekiem... nie mądrzejesz...

   Książka opowiada o życiu dziewczyny, która od dziecka nie miała łatwo, ale szła przez życie z uśmiechem i podniesioną głową do góry. Pomimo swojej kalekiej nogi szuka pracy, wyprowadza się do własnego mieszkania na poddaszu co nie jest dla niej łatwe, ale w końcu znalazła swoje własne miejsce i tego się trzyma.

   Powieść ta daje wiele od siebie dla człowieka. Ja po tej książce zaczęłam doceniać to, że mam dwie sprawne nogi, że mogę biegać, skakać, korzystać z życia na 100%, a inni tego nie mają a i tak radzą sobie najlepiej jak potrafią i idą przez życie całym sobą. Polecam tą książkę wszystkim ze względu na tą naukę. Ale również ze względu na piękną treść i historię, którą opowiada. ;)

Ocena: 7/10

Data przeczytania: 16.01.2017 rok

Czytałyście? A może macie zamiar? 
Czekam na komentarze. ;)

Buziaki. ;**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas, który dałeś/dałaś na napisanie komentarza i tym zostawienia po sobie śladu oraz sprawienia mi wielkiej radości. :***