17 stycznia 2016

&016 Colleen Hoover "Pułapka uczuć" - RECENZJA.!

Hejo! ;)

Według słownika...
I według mnie...
istnieje około trzydziestu różnych znaczeń
i synonimów słowa podły.
(Szybko wykrzykuję następne wyrazy. Cała klasa się wzdryga - łącznie z Willem.)
Osioł, palant, okrutny, kutas, nieuprzejmy, ostry, nikczemny, nienawistny, bez serca,
zjadliwy, złośliwy, nieubłagany, tyran, nieprzyjazny, okropny, drań, barbarzyńca, zgorzkniały,
brutal, gruboskórny, degenerat, bestialski, zdemoralizowany, zły, dziki, surowy,
nieprzejednany, rozgoryczony, zgubny, nieludzki, potworny,
bezlitosny, nieugięty.
I moje ulubione: dupek.
Colleen Hoover "Pułapka uczuć"

Autor: Colleen Hoover

Tłumaczenie: Katarzyna Puścian

Tytuł: Pułapka uczuć

Seria: Pułapka uczuć - Tom 1

Wydawnictwo: W.A.B.

Ilość stron: 285

Gatunek: Literatura młodzieżowa

Opis książki: Layken skończyła niedawno osiemnaście lat. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej niespodziewanie straciła ojca. Wraz z kochającą matką i młodszym bratem postanawiają zostawić za sobą przeszłość w Teksasie, by rozpocząć nowe życie w Michigan. Sprzedają dom, pakują rodzinne pamiątki i wyruszają na północ. Każde z nich z innymi obawami i planami na dalszą przyszłość. Zarówno Lake, jak i Kel nie chcą porzucać szkoły, przyjaciół, wspomnień związanych z ulubionymi miejscami. Boją się tego, co ich czeka prawie dwa tysiące kilometrów od domu. Prawdziwego domu. Julia też się martwi. Mimo to stara się dodać otuchy swoim dzieciom i wesprzeć ich w najtrudniejszych chwilach. 
Po przyjeździe na miejsce okazuje się, że już pierwszy kontakt z sąsiedztwem z naprzeciwka zwiastuje poważne zmiany w rodzinnych relacjach. A to dopiero początek niezwykle emocjonalnej, momentami przezabawnej historii losów dwóch rodzin Cohen i Cooperów, w której nikt nie zdaje sobie sprawy, jak ich członkowie staną się sobie bliscy w obliczu śmiertelnej choroby i codziennych problemów.

Moja recenzja!
   Pani Colleen Hoover znów mnie nie zawiodła. Kolejna książka rozpoczynająca trylogię, którą pewnie pokocham. W pierwszym tomie poznajemy Layken - 18 latka, mieszkanka Teksasu, starsza siostra Kela, córka Julii. Pewnego dnia jej ojciec umiera, a ona po półrocznej żałobie wyprowadza się z rodziną na północ do Michigan. Tam dziewczyna poznaje swojego sąsiada z naprzeciwka, Willa. Will wychowuje brata po śmierci rodziców, a sam pracuje. Layken od pierwszego spotkania czuje, że to jest coś wyjątkowego. Tak samo Will. Niestety. Los nie zawsze chce, żeby wszystko było piękne i łatwe. Layken i Will będą mieli trudny etap w swojej znajomości, a także Julia, matka dziewczyny, zrzuci na nią wielkie brzemię.
   Polecam, polecam i jeszcze raz polecam. Książka wzruszająca, prawdziwa i pokazująca jak często musimy walczyć z losem, aby być w końcu szczęśliwym. Książka dla młodzieży, ale też starszych czytników. Również jest to książka dla osób, które lubią książki o miłości, ale także o problemach, które mogą dosięgnąć każdego z nas.

Ocena: 10/10

Buziaki. :**

12 komentarzy:

  1. Słyszałam o tej książce, jednak myślę, że to nie gatunek dla mnie, nie przepadam za bardzo za YA. Ale ocena mówi wszystko, widać, że książka zrobiła na tobie ogromne wrażenie :D
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Fantastyczne książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno nie czytałam czegoś tak dobrego. Naprawdę warto, nawet jeżeli nie jesteś fanką tego typu gatunków. ;)
      Pozdrawiam. :**

      Usuń
  2. Pułapkę dobrze wspominam aczkolwiek nie dostałaby u mnie aż tak wysokiej noty ;) Hopeless czy Maybe someday uważam za o wiele lepsze, jednak nigdy nie zachwycałam się tymi powieściami Hoover tak jak inne czytelniczki. A potem poznałam Ugly love tej autorki i totalne przepadłam, ta historia rozłożyła mnie na łopatki, była tak piękna i cudowna że nie sposób to opisać zwykłymi słowami... chyba i ja dzieki ugly love odkryłam geniusz Colleen Hoover więc na pewno w przyszłości poznam reszte jej twórczości ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Maybe someday" oraz "Ugly love" mam dopiero w planach przeczytać i mam nadzieję, że zachwycą mnie tak jak Ciebie. ;)
      Pozdrawiam. :**

      Usuń
  3. Dobrze, że nie jest to powieść tylko dla młodzieży, z dużą przyjemnością sięgnę i sama się przekonam o jej poruszającej stronie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie. ;)
      Pozdrawiam. :**

      Usuń
  4. Mam ochotę na coś od tej autorki. Może Pułapka Uczuć będzie dobrą opcją :) chociaż wątpię, że spodoba mi się bardziej od cudownego Hopeless :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak myślałam, ale pozytywnie się zaskoczyłam. ;)
      Pozdrawiam. :**

      Usuń
  5. Chciałabym zapoznać się z twórczością Hoover, zacznę chyba jednak od słynnego "Maybe someday". :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze tego nie czytałam, ale podobno jest dobre. ;)
      Pozdrawiam. :**

      Usuń
  6. Każda kolejna przeczytana przeze mnie książka Colleen Hoover jest lepsza od poprzedniej - zaczynałam od Hopeless, które nie przypadło mi do gustu, potem zajęłam sie właśnie Pułapką uczuć, która była zaskakująco dobra, a niedawno przeczytałam Maybe Someday, ktore uwielbiam! Nie mogę sie doczekać kolejnych jej powieści.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze Maybe Someday nie czytałam, ale mam nadzieję, ze mnie też zachwyci. ;)
      Pozdrawiam. :**

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas, który dałeś/dałaś na napisanie komentarza i tym zostawienia po sobie śladu oraz sprawienia mi wielkiej radości. :***