6 stycznia 2016

&011 TAG Albo Albo.!

Hejka misie.! :D

   Jak Wam mija środowe (prawie) popołudnie? Ja ubolewam nad tym, że to mój ostatni dzień wolności i już jutro wracam do szkoły po dwóch tygodniach laby. ;c

   Mam do zrobienia dwa zestawy maturalne z matematyki + kilka innych zadań, muszę przeczytać opowiadanie Tadeusza Borowskiego "Proszę państwa do gazu" i "Inny świat" Gustawa Herlinga-Grudzińskiego na polski i kilka zadań z niemieckiego. Plus nauka na poprawkę z matematyki z logarytmów. To będzie ambitny dzień. ;) A Wy jakie macie plany na dzisiejszy dzień? Spędzacie czas z książkami czy tak jak ja z matematyką, polskim i niemieckim? :P

   Po tak długim wstępie zapraszam Was na luźny post, a konkretnie TAG "Albo Albo". Więc nie przedłużając miłego czytania. ;)




1. Wolałbyś na swoim blogu publikować tylko recenzję czy tylko posty okołoksiażkowe?
Zdecydowanie posty około książkowe. Recenzję piszę od niedawna i dopiero zaczynam się tego uczyć, a posty około książkowe są zdecydowanie łatwiejsze. Np. mogłabym wstawiać same TAG-i. ;)

2. Wolałbyś zawsze widzieć ekranizację książki najpierw, zanim ją przeczytasz, czy przeczytać książkę i nigdy nie obejrzeć filmu?
Z racji, że uwielbiam porównywać książkę z ekranizacją, co zabrakło w filmie, czy bohaterowie są podobni do tych z mojej wyobraźni itp., więc chyba bym się poświęciła i z ciężkim sercem najpierw obejrzała ekranizację a dopiero później czytała książkę.

3. Wolałbyś mieć listę wszystkich książek w swoim życiu czy posiadać egzemplarz swojej pierwszej ulubionej książki?
Egzemplarz swojej pierwszej ulubionej książki posiadam, czyli książkę autorstwa Cat Patrick "Zapomniane" -->RECENZJA, więc wybieram listę wszystkich książek w swoim życiu. Przydałoby mi się takie coś, dlatego portal LubimyCzytać.pl bardzo mi ułatwia życie. ;)

4. Wolałbyś należeć do klubu książkowego, w którym nie ma osób z blogosfery i spotkać się w nim regularnie czy spotykać się raz w roku z najlepszym przyjacielem z blogosfery?
Nie poznałam jeszcze najlepszego przyjaciela z blogosfery, a to czy osoba należy do niej czy po prostu kocha książki i nigdzie się tym nie chwali to jest mało istotne. Najważniejsze, żeby darzyła je podobną miłością do mnie. Więc wybieram klub książkowy z ludźmi z poza blogosfery.

5. Wolałabyś mieć czas, by przeczytać wszystkie książki, jakie tylko chcesz, czy mieć pieniądze, by kupić wszystkie książki jakie tylko chcesz?
Na czytanie książek zawsze znajdę czas, może nie tyle, aby przeczytać wszystkie jakie tylko chcę. Po prostu życia mi na to chyba nie starczy heh. Chociaż kto wie... ;) Więc jednak wolałabym mieć dużo pieniążków na zakup książek. 

6. Gdyby ekranizowano Twoją ulubioną książkę, wolałbyś mieć kontrolę nad tym, kto będzie w obsadzie, czy nad tym, co znajdzie się w scenariuszu?
Zdecydowanie chciałabym mieć kontrolę nad tym co znajdzie się w scenariuszu ekranizacji. Nienawidzę, gdy usuwają dobre sceny i film to już nie to samo co książka. 

7. Wolałbyś mieć ulubioną książkową super moc czy ulubioną książkową technologie?
Super moc. Zawsze chciałam czytać w myślach (chociaż trochę mnie przeraża wiedza co tak naprawdę ludzie o mnie myślą :P).

8. Wolałbyś przeczytać niesamowitą książkę ze słabym zakończeniem czy słabą książkę z dobrym zakończeniem?
Chyba wolałabym przeczytać niesamowitą książkę ze słabym zakończeniem. Przynajmniej nie będę żałować, że traciłam na nią czas, bo tylko zakończenie jest złe.

9. Wolałbyś nie być w stanie czytać w jadącym pojeździe czy nie być w stanie czytać na leżąco?
To jest prosty wybór w sumie nie podjęty za mnie. Mam chorobę lokomocyjną, więc i tak nie mogę czytać w jadącym pojeździe, bo literki w takich chwilach to samobójstwo dla mojego żołądka, więc no. :P A czytać na leżąco uwielbiam, więc nie ma opcji, że z tego zrezygnuję!

10. Wolałbyś zapomnieć treść ulubionej książki lub serii, by móc ją przeczytać po raz pierwszy, czy zapomnieć treść wszystkich kiepskich książek, które przeczytałeś?
Serie czy książki, które uwielbiam i tak czytam po kilka razy. I zawsze jest to ta jakby pierwszy raz, bo przypominam sobie zapomniane sceny itd. A kiepskie książki mogłabym zapomnieć, ale najpierw bym zapisała jakie to były, żeby znowu się z nimi nie męczyć. ;)


   Uff... Nareszcie koniec. Kto dotrwał do końca? Podziwiam szczerze. :D Nie TAG-uje nikogo. Jeśli ktoś ma ochotę zrobić ten TAG to super, zostawcie linka w komentarzu, abym mogła poczytać Wasze odpowiedzi. ;)

   Okey, czas na naukę. ;c Miłego i zaczytanego dnia Wam życzę!

Buziaki. :**

4 komentarze:

  1. Też bym wolała mieć super moc haha :D
    Świetne odpowiedzi!
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Fantastyczne książki

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba pierwsza osoba ktora nie mowi "najpierw ksiazka potem film" ;) rowniez mam chorobe lokomocyjna i niestety w pojazdach nie moge czytac pozostaje mi tylko sluchanie muzyki zeby jakos przetrwac nude:d
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, muzyka mnie także ratuje. Albo spanie. Zależy z kim jadę. ;)
      Pozdrawiam. :**

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas, który dałeś/dałaś na napisanie komentarza i tym zostawienia po sobie śladu oraz sprawienia mi wielkiej radości. :***