31 stycznia 2016

&027 Wrap Up Styczeń 2016.!

Hej.! ;)

   Z racji, że dziś mamy 31 stycznia to czas na posumowanie czytelnicze tego miesiąca. Dziś moja mama ma też urodziny, więc kończę pisać posty jakie mam w planach na dzisiaj i lecę świętować z nią. Zapraszam do czytania. ;)

Colleen Hoover seria "Pułapka uczuć"

Zakochałam się w głównych bohaterach tej trylogii i w tych pobocznych. Chcę więcej takich książek! Zapraszam do moich recenzji. ;)

Jessica Sorensen seria "The Coincidence"
* Ocalenie Callie i Kaydena


Książki cudowne, opisujące trudne tematy. Póki co przeczytałam dwa tomy z siedmiu i już nie mogę się doczekać kiedy zacznę czytać kolejny. Recenzję pierwszego tomu mogliście przeczytać już na blogu, a druga ukaże się na dniach.

Colleen Hoover seria "Hopeless"
* Losing Hope
* Szukając Kopciuszka


Są to dwa ostatnie tomy serii "Hopeless", za które w końcu się zabrałam i naprawdę polecam. Więcej dowiecie się w recenzjach, które pojawią się jak najszybciej.

Ann Christin Gjersoe seria "Saga Dziedzictwo II"
* Nowe nadzieje


Czytając tą książkę miałam nadzieję, że porwie mnie tak samo jak Saga o Ludziach Lodu, ale niestety. Nie sięgnę po kolejne tomy tej serii i nikomu nie polecam.

Kristin Cast, Phyllis Christine Cast seria "Dom Nocy"
* Naznaczona


Pierwszy tom mojej ukochanej serii "Dom Nocy". Niedługo ukaże się jej recenzja. 


   I to tyle na ten miesiąc. Styczeń nie był łatwym miesiącem. miałam egzaminy zawodowe, próbne matury, więc 9 książek to bardzo dobry wynik według mnie. ;)

Ilość przeczytanych stron: 2737

   A Wam ile udało się przeczytać w tym miesiącu? Pochwalcie się w komentarzach. ;)

Buziaki. :**



6 komentarzy:

  1. Niesamowite książki uwielbiam Colleen Hoover niestety nie czytałam jeszcze ostatniej części tej serii muszę to nadrobić :D pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nadrabiaj nadrabiaj, bo warto. ;)
      Pozdrawiam. :**

      Usuń
  2. jejku, tyle przeczytanych książek! Ja się dzisiaj chyba załamię, bo chyba wszyscy przeczytali w tym miesiącu więcej niż ja :D Zazdroszczę wyniku, u mnie to tylko 4 pozycje.
    No i tak dużo pani Hoover widzę, tym bardziej zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam, nie ważne ile przeczytasz. Ważne, że w ogóle coś. Tak ja też się cieszę, ale muszę zwolnić z jej książkami, bo niedługo już wszystko przeczytam heh. ;)
      Pozdrawiam. :**

      Usuń
  3. Ojeej! Gratuluję wyniku! Też chciałabym tyle mieć przeczytanych w tym miesiącu!
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Fantastyczne książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy ferie kochana teraz to obie nadrobimy zaległości czytelnicze. ;)
      Pozdrawiam. :**

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas, który dałeś/dałaś na napisanie komentarza i tym zostawienia po sobie śladu oraz sprawienia mi wielkiej radości. :***