7 lipca 2016

&055 Agnieszka Lingas-Łoniewska "Brudny świat" - RECENZJA.!

Hejo.! ;)

Pozostań przy mnie na zawsze
- przybierz, jaką chcesz, postać
- doprowadź mnie do obłędu,
tylko nie zostawiaj mnie samego w tej otchłani,
gdzie nie mogę cię znaleźć!
Nie mogę żyć bez mojego życia.
Nie mogę żyć bez mojej duszy!
Agnieszka Lingas-Łoniewska "Brudny świat"

Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska

Tytuł: Brudny świat

Wydawnictwo: Novae Res

Ilość stron: 296

Gatunek: Literatura obyczajowa, Romans

Opis książki: Jeden z najpopularniejszych fan fiction, w 2010 wydany w USA pod tytułem "Dirty World" doczekał się polskiej premiery. Wstrząsająca opowieść o miłości, demonach przeszłości, głęboko skrywanych tajemnicach i o wielkiej namiętności. Wichrowe wzgórza miały swoich Cathy i Heathcliffa, Brudny świat pokazuje zagmatwane i tragiczne losy Kati i Tommy'ego.
„Pozostań przy mnie na zawsze
- przybierz, jaką chcesz, postać
- doprowadź mnie do obłędu,
tylko nie zostawiaj mnie samego w tej otchłani,
gdzie nie mogę cię znaleźć!
Nie mogę żyć bez mojego życia.
Nie mogę żyć bez mojej duszy!"

Moja recenzja!
   Czy trafię w końcu na jakąś złą książkę tej autorki i nie będę chciała więcej i więcej? Chyba to się nigdy nie zdarzy. ;)

   Kati jest kobietą przed trzydziestką, ma synka Jimmi' ego, pisze teksty dla zespołu Semtex, najpopularniejszej kapeli w całym Los Angeles. I ma słabość do jednego, zepsutego wokalisty zespołu.

   Tommy to zepsuta, typowa gwiazda rocka. Jego życie to imprezy, alkohol, narkotyki i kobiety na jedną noc. To wszystko się zmienia, gdy zaczyna zwracać większa uwagę na swoją cichą i spokojną tekściarkę.

Żyłem w brudnym świecie bez zasad, bez granic, 
wszystko było dozwolone, łatwe i szybkie,
nie pozostawiało nic po sobie, 
takie proste i bez wartościowe.
Tommy z "Brudny świat"

   Kati nie miała łatwo w życiu przed współpracą z Semtexem. Była w toksycznym małżeństwie z psychopatycznym mężem, które zakończyło się tragicznie. Jej synek od tamtej pory nie mówi. Pracuje z nim nad tym, ale efektów jest mniej niż więcej. Pewnego dnia na koncercie zespołu udaje jej się wejść za kulisy i poznać boskiego Tommy'ego Cordella. Pokazała mu kilka swoich tekstów piosenek i dzięki temu zdobyła najlepszą prace na świecie o której marzy nie jeden fan Semtexu.
Tommy nie sądził, że jego życie może wyglądać inaczej niż do tej pory. Że jego brudny świat może nabrać barw. Że może odnaleźć prawdziwą mi w kobiecie. Jego stosunki z Kati na samym początku były dość napięte. On imprezował, ona go z rana budziła i zawoziła do studia. Na początku go drażniła tym, że cokolwiek jej powie czy zrobi ona się głupio rumieni. Jednak po jakimś czasie odkrył, że tak naprawdę zarumieniona Kati, brunetka o pięknych zielonych oczach nie jest u obojętna. O że chce się nią opiekować. Tą małą dziewczynką jak ją nazywał. Jeszcze bardziej zapragnął być częścią jej życia, gdy poznał jej syna. To właśnie przy wokaliście chłopiec wypowiedział swoje pierwsze słowo i zaczął się otwierać. Ale czy cicha Kati, matka i tekściara pasuje do szalonego i głośnego życia Tommmy'ego Cordella?

Kiedyś wątpiłem w miłość, nie wierzyłem w nią,
nie wiedziałem nawet, że istnieje,
a nawet jeśli istniała, nie wierzyłem,
że spotkam ją kiedykolwiek.
Dzięki tej kobiecie wiedziałem,
że jest to jak najbardziej możliwe,
realne i wreszcie mogę to sam poczuć.
Tommy z "Brudny świat"

 
 Książka jest naprawdę cudowna. Wiem, pisze tak o każdej książce pani Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, ale co ja poradzę, ze każda jej książka taka jest? Zażalenia do autorki jeśli komuś przeszkadza, ze tak zachwalam jej książki. ;)

   Do tej książki miałam ogólnie dwa podejścia. Za pierwszym razem jakoś nie spodobał mi się początek i odłożyłam ją. Za to za drugim twierdziłam, że dam jej szansę i opłaciło się. Ta powieść naprawdę wciąga dlatego przeczytałam ją w dwa dni w pracy. Kati polubiłam od pierwszej strony. Jest czuła i kochana, ale także twarda i nie dająca sobą pomiatać. Bliskich stawia na pierwszym miejscu. I chociaż przeżyła wiele w życiu to wyszła na prostą i szczęśliwą drogę. Po poznaniu Tommy'ego jej świat zawirował. Nie była przyzwyczajona do imprez, paparazzi i ogólnego szumu w okół jej osoby. A to własnie się stało po rozpoczęciu związku z Tommym. Ale też ten związek dał jej wiele szczęścia. Poznała Cordella z zupełnie innej strony. Poznała jego troskliwą, czułą i bardzo opiekuńczą stronę. Nie był tylko imprezowiczem i boskim Cordellem jak go opisywała prasa i za jakiego miała go na samym początku.

   Niestety to co dobre kiedyś się kończy. I dziewczyna i chłopak maja porywcze charaktery, więc związek bez kłótni na pewno nie miał szansy istnienia. A po każdej poważnej kłótni Tommy zatracał się w alkoholu i narkotykach. A z tego bagna potrafiła go wyciągnąć tylko jego zielonooka dziewczynka.

   Książka jest cudowna, lekka w czytaniu i wciągająca. Zakończenie... No cóż. złamało mi kilka razy serce, wycisnęło łzy i dało do myślenia. Ale tego to musicie się dowiedzieć sami czemu i dlaczego. Naprawdę polecam, nie zawiedziecie się. ;)

Ocena: 9/10

czytałyście? Nie zanudzam Was recenzjami cały czas tej samej autorki?
Nie martwcie się następna recenzja już będzie kogoś innego. ;)

Buziaki. :**

2 komentarze:

  1. Pewnie gdyby nie Twoja bardzo, bardzo pochlebna opinia na tej książki, to pewnie od razu bym ją przekreśliła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak warto po nią sięgnąć uwierz mi. ;)
      Pozdrawiam. :**

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas, który dałeś/dałaś na napisanie komentarza i tym zostawienia po sobie śladu oraz sprawienia mi wielkiej radości. :***