A dziś zapraszam Was na recenzję z mojego ulubionego gatunku literackiego. Czyli... Dokładnie! Erotyka. :D
Autor: Laurelin Paige
Tytuł: Playboy/Sex Symbol
Tłumaczenie: Grzegorz Gołębski
Seria: Hollywood Heat (Tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Ilość stron: 408
Gatunek: Literatura obyczajowa, Romans
Opis książki!
Najpierw był Twardziel, teraz nadchodzi Playboy!
Micah Preston to największe ciacho Hollywood. Seksowny, sławny, bogaty – ten facet ma wszystko. Jednak Micah słynie nie tylko z gry aktorskiej, ale także z licznych podbojów i tego, że nie da się go zatrzymać na dłużej.
Kiedy siedem lat temu poznał na imprezie Maddie Bauer, nikt jeszcze o nim nie słyszał. Przeżyli wspólnie gorące, upojne chwile, a potem on już nie zadzwonił, pozostawiając dziewczynę rozczarowaną.
Jednak los znowu ich połączy. Maddie zostanie asystentką kamerzysty na planie najnowszego filmu Micah. W powietrzu zaiskrzy, a napięcie między tą dwójką będzie musiało znaleźć jakieś ujście.
Jednak czy Maddie da szansę słynnemu playboyowi?
Słodki i seksowny romans z dużą liczbą ekscytujących zwrotów akcji. Historia miłosna tych dwojga nie jest pozbawiona przeszkód. To prawdziwy rollercoaster. – Jayme, GoodReads.com
Moja recenzja!
Pomimo, że erotyki są bardzo schematyczne ( choć czasami można trafić na jakąś zaskakującą perełkę) i pomimo, że większość ludzi ich nie znosi to ja i tak je kocham. Więc jak zobaczyłam książki z tego gatunku na targowisku miejskim w moim mieście nie mogłam przejść obojętnie. ;)
Poznajemy Micaha, oczywiście naszego tytułowego playboya, który jest aktorem. Mega przystojnym, którego pożąda każda kobieta w Hollywood. I Maddie, dziewczynę, którą też interesują filmy, ale zza kamery. Oboje poznają się na imprezie jeszcze zanim on znalazł się w świetle reflektorów, ale ich drogi rozdzielają się tak szybko jak się spotkały., Zmienia się to, gdy Maddie trafia na plan filmowy, w którym gra Micah jako asystentka kamerzysty. Czy przypomną im się chwile z przed 7 lat? Czy oboje kompletnie o nich zapomnieli?
Najbardziej podobał mi się humor w tej książce. Komentarze i przytyki między głównymi bohaterami bawiły mnie nie jednokrotnie. Nie będę się dużo rozpisywać na temat fabuły ani bohaterów. Micah nie raz wkurzał mnie swoim chamskim postępowaniem w stosunku do Maddie, chociaż widział jak dziewczynie zależy. Ale przecież to typowy playboy. ;) Nie mniej polecam dla kilku godzinek relaksu. ;)
Pierwsze zdanie książki: Klub nocny byłby wystarczająco kiepskim pomysłem, ale gdy Maddie Bauers usłyszała potężne dźwięki stereo dobiegające z miejsca, w którym stała przed domem Woodland Hills, zamarła, gotowa odwrócić się na pięcie i natychmiast odmaszerować z powrotem do swojego samochodu.
Ostatnie zdanie książki: -Nie chcę już nigdy wracać do domu z kimkolwiek innym.
Ocena książki: 9/10
Twardziel | Playboy
Buziaki. ;**
P.

