17 marca 2020

&170 Laurie Frankel "Tak to już jest" - RECENZJA.!

Hejo.! :)

   Jak Wam mijają dni podczas kwarantanny? Ja jak przepracowałam 3 dni na nowym stanowisku, tak wszystkie zostały zamknięte ze względu na zagrożenie jakim jest koronawirus. Ale nie ma tego złego. Przynajmniej mogę nadrobić zaległości czytelnicze i recenzenckie dla Was. Dlatego właśnie zapraszam Was na kolejną recenzję. Miłego czytania! :)


Autor: Laurie Frankel

Tłumaczenie: Dariusz Żukowski

Tytuł: Tak to już jest

Oryginalny tytuł: This Is How It Always Is

Data wydania: 05 Czerwca 2019 Rok

Ilość stron: 464

Wydawnictwo: Poradnia K

Gatunek: Literatura Piękna

Opis książki! 

"TAK TO JUŻ JEST" - KIEDY SYN STAJE SIĘ CÓRKĄ
   Claude ma pięć lat: jest najmłodszym z pięciu braci, uwielbia kanapki z masłem orzechowym, sukienki i marzy o byciu księżniczką. Rosie i Penn akceptują swoje dziecko takim, jakie ono jest, nie mają jednak pewności, czy mogą się tym podzielić z całym światem. I dlatego wybór Claude'a utrzymywany jest w tajemnicy. Do czasu...

Moja recenzja!


   Rodzina, która składa się z siedmiu osób. Rodzice, Rosie i Penn, oraz pięciu chłopców. Najmłodszy jest Claude i różni się od swoich starszych braci jak i innych wszystkich chłopców w swoim wieku. A to dlatego, że zamiast spodni woli sukienki, zamiast wyścigówek woli lalki i do tego ma marzenie, aby być księżniczką. Ale czy taka odmienność to coś zwyczajnego, czy wręcz przeciwnie?

   Transseksualizm w Naszych czasach to nic nowego. Mężczyźni czują się kobietami, a kobiety mężczyznami. W Naszym społeczeństwie jest to przeważnie temat tabu, ale tak. Takie osoby istnieją. A co się dzieje, gdy takie coś zaobserwujemy u dzieci? Swoich czy czyichś? O tym właśnie mówi książki "Tak to już jest".

   Claude to chłopiec, który miał być córeczką. Przynajmniej jego mama, Rosie, tak sobie zamarzyła mając już czterech synów. Ale jednak przeznaczenie chciało inaczej. Na pewno? Claude pomimo, że jest stuprocentowym chłopcem pod względem fizycznym, ale psychicznym już nie do końca. Lubi sukienki, lalki i chciałby być księżniczką. Jego rodzice jak i starsi bracia wspierają go w poczuciu, że może być kim chce i ubierać się jak chce. Ale oczywiście nie wszyscy w jego otoczeniu mają takie podejście i Claude od najmłodszych lat musi walczyć z hejtem i szarą rzeczywistością. Z ludźmi, którzy nie mają taryfy ulgowej dla kogoś, kto nie wpisuje się w określone standardy tej o to rzeczywistości.

   Książka pokazuje przede wszystkim jak ważne jest wsparcie rodziny i najbliższych, gdy nikt Cię nie rozumie. Również dzięki tej książce zrozumiałam, że transseksualizm jest powszechny u ludzi dorosłych jak i u dzieci. I że TRZEBA o tym rozmawiać, aby nie żyć w ciemnogrodzie i nie patrzeć na takie osoby z pogardą. Tylko je wspierać i dawać poczucie, że to jest normalne. Że są tacy jak my. Tylko troszkę inni. Bo każdy z Nas może mieć kontakt z taką osobą i nawet o tym nie wiedzieć. Albo być w przyszłości rodzicem takiego zagubionego dziecka.


   Polecam, zwłaszcza, osobą tolerancyjnym, ale i tym mniej. Może zmieni ona Wasze podejście do tego tematu. ;)

Pierwsze zdanie w książce: Ale najpierw urodził się Roo.

Ocena książki: 10/10.!


Czytaliście? Macie zamiar?
Dajcie znać w komentarzach!

ZA PRZECZYTANIE KSIĄŻKI SERDECZNIE DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU PORADNIA K!!!
(Ten fakt nie miał wpływu na moją recenzję!!!)




Buziaki. ;***

P.

4 komentarze:

  1. Książka poruszała ważną tematykę, którą niestety często pomijam, więc warto po nią sięgnąć. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej zachęcam do tego. ;)
      Buziaki. ;***

      P.

      Usuń
  2. Jestem przekonana, że to coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak będzie i książka Ci się spodoba. ;)
      Buziaki. ;***

      P.

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas, który dałeś/dałaś na napisanie komentarza i tym zostawienia po sobie śladu oraz sprawienia mi wielkiej radości. :***

&171 Agnieszka Stabro "Masz na imię Camille" - RECENZJA.!

Cześć kochani. :)    Jak Wam mija czas epidemii w Naszym kraju? Pracujecie czy spędzacie ten czas w domu szukając nowych zajęć? Ja siedzę ...