3 kwietnia 2016

&048 Gabrielle Zevin "Między książkami" - RECENZJA.!

Hejko.! ;D

Nie jesteśmy tym, co zbieramy, kupujemy, czytamy. 
Jesteśmy tak długo, jak żyjemy, miłością.
Tym, co kochaliśmy.
Ludźmi, których kochaliśmy.
Oni żyją w nas zawsze.
Gabrielle Zevin "Między książkami"


Autor: Gabrielle Zevin

Tłumaczenie: Łukasz Witczak

Tytuł: Między książkami

Wydawnictwo: W.A.B.

Ilość stron: 268

Gatunek: Literatura współczesna

Opis książki: Przepis na komedię romantyczną a la Notting Hill w książkowym wydaniu!
Urokliwa opowieść o właścicielu przytulnej, ale kiepsko prosperującej księgarenki, który próbuje poskładać życie na nowo po śmierci żony. Odnalezienie porzuconej między książkami dwuletniej dziewczynki-sieroty i spotkanie z energiczną przedstawicielką małego wydawnictwa wywróci jego świat do góry nogami. Pogodna opowieść o tym, że zawsze jest czas na nowy początek


Moja recenzja!
   O książce słyszałam dużo dobrego, więc w końcu sama musiałam się z nią zapoznać. Opowiada ona o Ajayu, księgarzu, wdowcu. Mężczyzna nie utrzymuje kontaktu prawie z nikim. Pewnego dnia poznaje Amelię, która jest przedstawicielem wydawnictwa i przyjeżdża do Alice Island, aby przedstawić mężczyźnie zimowa ofertę z jej firmy. To było nieudane spotkanie. Ajay dowiedział się, że poprzednik Amelii, a w tym jego przyjaciel, zmarł. Przez to upił się, a przy okazji tego skradziono mu jego najcenniejszą książkę jaką posiadał w swoich zbiorach. Po tych wydarzeniach mężczyzna stał się jeszcze bardziej zgorzkniały i zamknięty na ludzi. Pewnego dnia w jego księgarni pojawia się dwuletnia dziewczynka Maja i wywraca do góry nogami jego cały świat. Pierwszy raz w życiu musi on się kimś opiekować, dbać i chronić. To dla niego nowość i dlatego prosi o pomoc swoją szwagierkę Ismay. Nigdy nie był ojcem, a dziewczynka i Amelia, którą tak strasznie potraktował na ich pierwszym spotkaniu poruszyły jego zmarznięte serce.

Już wiem, po co są słowa. Ratują przed nadmiarem uczuć.

   Książka jest naprawdę dobra. Czasami się przy niej śmiałam, później płakałam. Książka o książkach, czego chcieć więcej? A można chcieć. Nie wiem czemu, ale nie mogłam się wbić w nią. Jakoś... Nie wiem nawet do teraz dlaczego. Czegoś mi w niej brakowało. Wątek kryminalny bardzo mi się podobał, w sumie do końca nie wiedziałam kto w końcu ukradł książkę głównego bohatera. Ale jednak brakowało mi tego "czegoś" w niej. 

Samotność ma ten minus, że jeżeli człowiek zrobi bałagan, musi sam posprzątać.

   Autorka ma bardzo prosty styl pisania. Dlatego książkę czyta się bardzo szybko. Najbardziej co mnie urzekło to opinie o książkach na początku każdego rozdziału. Nigdy się z takim czymś nie spotkałam i to była miła odmiana. 

Już myślałam, że cię nie znajdę.
A okazało się, że dzielą nas tylko dwa pociągi i prom.

Książkę polecam osoba, które potrzebują odpoczynku od cięższych tytułów. Jest to lektura, którą przeczytacie przez weekend i będziecie miło wspominać. Plus jest to pierwsza książka, w której polska okładka podoba mi się o wiele bardziej niż zagraniczna. ;)

Ocena: 6/10

Czytałyście? Macie zamiar? Czekam na Wasze komentarze. ;)

Buziaki. :**

12 komentarzy:

  1. Nie czytałam, nie słyszałam, ale lubię takie lekkie książki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc polecam CI, bo na pewno się nie zawiedziesz. ;)
      Buziaki. :**

      Usuń
  2. Czytałam i bardzo mi się podobała. Lekka, idealna jeżeli ktoś chce się oderwać:) Ja bardzo miło spędziłam przy niej czas. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie taka jest ta książka. ;)
      Buziaki. ;**

      Usuń
  3. Nie czytałam, ale planuję chociaż nie jest to gatunek po który zbyt często sięgam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto sięgnąć po coś innego. ;)
      Buziaki. **

      Usuń
  4. Wejście w książkę o książkach musiałoby być cudowne, szkoda, że nie mogłaś tego zrobić w pełni.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety tak czasami bywa, ale i tak książka umiliła mi czas z nią spędzony. ;)
      Buziaki. :**

      Usuń
  5. Okładka jest piękna, to prawda, może kiedyś w wolnym czasie i ja skuszę się na przeczytanie tej pozycji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto sobie umilić czas tą książką. ;)
      Buziaki. :**

      Usuń
  6. Widzę, że zachwytów nie ma. Zatem jednak dam sobie spokój z tą książką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachwytów nie, ale jest to dobra odskocznia od cięższych książek. ;)
      Buziaki. :**

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas, który dałeś/dałaś na napisanie komentarza i tym zostawienia po sobie śladu oraz sprawienia mi wielkiej radości. :***